Dziennik.pl

Ile naprawdę kosztuje odstąpienie od umowy kredytowej

obrazek-artykulu

Nowa, obowiązująca od 18 grudnia 2012 r., Ustawa o kredycie konsumenckim wprowadziła szereg zmian na rynku kredytów i pożyczek bankowych. Jedną z nich były nowe uregulowania dotyczące odstąpienia od umowy kredytowej. Temu właśnie zagadnieniu przyjrzymy się w poniższym tekście.

Część zmian wprowadzonych przez znowelizowaną Ustawę o kredycie konsumenckim (UKK), która zastąpiła tę obowiązującą już od kilku lat była korzystna dla klientów. Zaliczyć do nich można choćby obowiązek przedstawiania przez banki formularzy informacyjnych informacje o kredycie czy pożyczce (takie jak np. okres spłaty, całkowitą kwotę, koszty czy oprocentowanie) czy stosowania tzw. przykładu reprezentatywnego, pokazującego taki przykład kredytu, dla którego bank spodziewa się zawrzeć 2/3 umów danego rodzaju z określonym terminem spłaty i średnią kwotą kredytu. Inne zmiany, np. dotyczące rozliczenia się z bankiem w sytuacji odstąpienia od zawartej umowy są już mniej korzystne. . Sprawdźmy zatem jak aktualnie wygląda kwestia trybu, formy i kosztów odstąpienia.

Sprawdź kredyt gotówkowy z gwarantowanym oprocentowaniem!

Co nowego dla konsumenta w ramach nowej UKK?

Co prawda o zmianach wprowadzonych przez znowelizowaną UKK już pisaliśmy. Nie zaszkodzi jednak o tym przypomnieć. Na początku wymieńmy zmiany korzystne dla konsumentów. Zaliczyć do nich możemy m.in.:

  • Wydłużenie do 14 dni okresu, w którym można odstąpić od umowy kredytowej,

  • podwyższenie maksymalnej kwoty kredytu konsumenckiego - – obecnie wynosi ona 255 550 zł (wynosiła 80 000 zł),

  • ułatwienie w porównywaniu ofert kredytowych z różnych instytucji - bankom nakazane zostało każdorazowe wręczanie klientowi tzw. formularza informacyjnego, czyli wykazu wszelkich opłat i prowizji, które kredytobiorca zmuszony będzie ponieść zaciągając umowę o kredyt konsumencki.

Kolejna zmiana wprowadzona przez znowelizowaną UKK związana jest z odstąpieniem przez konsumenta od umowy kredytowej. Zmiana nie dotyczy jednak tylko wydłużenia okresu, w którym klient może się wycofać od umowy. Na jakie inne „niespodzianki” może teraz liczyć klient zainteresowany rezygnacją z umowy dokonywanej w ustawowym trybie odstąpienia?

Odstępujemy od umowy – mamy na to teraz więcej czasu, ale to kosztuje…

Postanowienia nowej UKK dość szczegółowo regulują tryb, w jakim konsument może odstąpić od umowy kredytowej. Spróbujmy opisać w krokach, co i w jakim terminie musi uczynić klient:

  • w ciągu 14 dni od zawarcia z kredytodawcą (np. bankiem) umowy należy przekazać do banku pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy kredytowej;

  • w ciągu 30 dni od daty złożenia powyższego oświadczenia należy zwrócić bankowi kwotę udostępnionych środków z tytułu kredytu;

  • poza kwotą udostępnionego przez bank kredytu, konsument zobowiązany jest zwrócić bankowi odsetki za okres, w którym korzystał z kredytu – przykładowo dla kredytu w kwocie 10 000 zł z oprocentowaniem nominalnym 17% w skali roku odsetki w ujęciu dziennym wyniosą nas blisko 5 zł.

Sprawdź kredyty dla małych firm: decyzja kredytowa nawet w 48 godzin!

Zawsze najlepiej brać kredyt z głową!

Odstąpienie od niekorzystnej albo wręcz niepotrzebnej nam umowy o kredyt nie jest już bezpłatne (tak jak miało to miejsce w przypadku poprzednio obowiązujących regulacji prawnych, w których przypadku odstąpienie od kredytu w ciągu 10 dni nie wiązało się to z żadnymi kosztami dla klienta). Nowa ustawa wydłuża co prawda termin, w trakcie którego możemy zwrócić kredyt. Jednak za naszą lekkomyślność w zawieraniu umowy, od której chcemy odstąpić przyjdzie nam zapłacić bankowi pewnego rodzaju „rekompensatę”. Nie jest ona oszałamiająca specjalnie wysoka - za każdy dzień korzystania z kredytu naliczonych zostanie kilka złotych – jednak zawsze jest to pewnego rodzaju zbędny koszt. Zmiany wdrożone wraz z nową UKK ocenić należy ogólnie rzecz biorąc pozytywnie, szczególnie z perspektywy klienta. Sama jednak kwestia odstąpienia od umowy kredytowej wiążąca się z nią konieczność zapłaty odsetek za okres, gdy korzystaliśmy ze środków banku nie jest wyłącznie pozytywna. Trzeba jednak mieć na uwadze to, że bank chociaż częściowo chce w ten sposób opłacić swoje ryzyko związane z udzielaniem kredytów.

Dodaj komentarz

      ile to jest: captcha =   

Porównaj kredyty hipoteczne

PLN
PLN

Oceń artykuł Ile naprawdę kosztuje odstąpienie od umowy kredytowej

4 / 5
8 głosów
12345


REKLAMY